Pobudka


budzić zmarłych, niech się tu pojawią,
niech niczym drzewa w cielesność powrócą
długowieczności, by co roku zrzucać
liście, choć rosną na tym pniu wiekowym,
odnaleźć w prawdzie bez masek i luster
piramidalne dzwonki na pobudkę.

Dzwońcie dzwoneczki i kościelne dzwony,
nieście na skrzydłach skowronki i sowy,
niech pamiętają poddani królowie,
że przynależą do jednego domu,
nie mylcie Pisma z legendą i baśnią,
abyście mogli, jak przystoi, zasnąć.

A ty, mój Jaśku, fujarkę wystrugaj
i graj im do snu, graj, niech się obudzą.

Copyright © by Wiesław Musiałowski 29/11/2019