Pod chustą nocy

Pod chustą nocy tętnią życiem gaje: 
wschodzący księżyc pęcznieje na niebie, 
półsenne sowy gadają do siebie, 
strwożony zając milczkiem słupka staje. 

Do lustra szeptem zaproszą ruczaje 
i księgę gości pisząc piórem fali, 
gdy gwiazd zwierciadło wzburzeniem się spali 
- w pamięci głębin - blaskiem złud zostaje. 

Myszami puszczyk swe gniazdo wyścieli, 
wataha wilków żądna krwi zawodzi, 
gronostaj dopadł śpiącą mysz w pościeli 
- czuwaniem śmierci - istnienie się rodzi.

Copyright © by Wiesław Musiałowski 10/15/2001