Prostactwo


ak bardzo chciałbym zobaczyć coś z bliska,
jakiś dwór króla i szacownych dworzan,
lecz u nas w Polsce w muzeum jedynie 
i w telewizji wśród figur woskowych,

cieszę się jednak, że prostak wioskowy,
kiedyś pojedzie w czarnej limuzynie
przez czarnoziemy aż po kolor morza 
do ostatniego nad ziemią lotniska,

które tak pięknie jesień purpurowi,
lecz jak co roku tak szybko przeminie
gdzieś w niebotycznie odległych przestworzach.

A to się będą dziwować ludziska,
kiedy odnajdą ślad w wykopaliskach,
i chciałbym, aby taki spór rozgorzał
w filozoficzno-medycznej dziedzinie,
czy wszyscy byli umysłowo zdrowi.

Copyright © by Wiesław Musiałowski 10/8/2008