Biegniesz po prasę do kiosku,
Bo we krwi masz to i musisz
Wiedzieć, co dzieje się w Polsce:
Uwielbiasz ciągłe pyskówki,
Krętactwa, kłamstwa, łajdactwa,
Wypadki, wpadki prostackie,
Szelmowski uśmiech na stronie
Tych, co się ciągną w ogonie,
Lecz miny mają pogodne,
Uwodziciele Narodu.
Krętactwa, kłamstwa, łajdactwa,
Wypadki, wpadki prostackie,
Szelmowski uśmiech na stronie
Tych, co się ciągną w ogonie,
Lecz miny mają pogodne,
Uwodziciele Narodu.
Czytasz i łza kapie z oka,
I strużką toczy się zmarszczką,
Rzeźbiąc w policzkach na starość
Bruzdy zachcianek i cnoty,
Weselnych wspomnień zalotnych.
I strużką toczy się zmarszczką,
Rzeźbiąc w policzkach na starość
Bruzdy zachcianek i cnoty,
Weselnych wspomnień zalotnych.
Słyszysz, jak kują wykute
Złote podkowy, pamiętasz,
Wiesz w jakim komu przysłowiu
Złote podkowy, pamiętasz,
Wiesz w jakim komu przysłowiu
Pachniała śmiertelnie mięta?
Od głowy, durniu, od głowy!
Od głowy, durniu, od głowy!
