Pospolitość

Są pospolitych rzeczy ludzkie miary,
iż wszystko wokół czas w sobie zawiera:
zegar jąkała z kukułką wpół słowa,
bo już łańcuchy wagi zardzewiały,
pusta altana, dziupla ogrodowa
i bez gołębi milcząca woliera.

Kredens kuchenny, bo to ważny mebel,
pachnący wewnątrz żytnim swojskim chlebem,
niczym matczynej ciepłej dotyk dłoni
i widok z okna na połonin bezkres;
ślady mądrości w skromnej biblioteczce
odnalezione, gdy się za czymś szpera
– w czynach zawarte idee Woltera.

I coś takiego, co w sercu zostaje
– najprostsze z prostych – człowiecze nawzajem.

Copyright © by Wiesław Musiałowski 17/03/2007