Więc będziesz
moja miła na zawsze jedyna,
nim śmierć
rozdzieli nasze pokręcone drogi
pamiętasz
pierwsze role – teatr po godzinach –
ja
posadziłem drzewo, ty – powiłaś syna.
Budowaliśmy
dom nasz z bogactwa ubogich,
więc
będziesz moja miła na zawsze jedyna,
jak ta
nadzieja wiosny, ziaren w oziminach
albowiem
śnieg przyprószał, kiedy mróz dla trwogi
pamiętasz
pierwsze role, teatr po godzinach
wiatr –
bezlitośnie drzewa pełne życia ścinał,
a nas
oszczędzał Bóg Twój, i przekroczył progi
więc będziesz
moja miła na zawsze jedyna.
Bo jeśli
pobłądziłem, szukałaś w przyczynach
i
flancowałaś z trudem wpółmartwe rozłogi
pamiętasz. pierwsze role – teatr po
godzinach
teraz się
z trudem łatwiej: ku miłości wspinam,
pokonuję
skrzyżowań do celu odnogi,
więc
będziesz Najmilejsza na zawsze Jedyna!
Pamiętasz
pierwsze role, teatr po godzinach.