Lisek


krzyczala sójka liska,
że myszkuje nad potokiem:
chcesz, by myszka z nory wyszła,
czy na pstrąga łypiesz okiem?

Wciąż sznurujesz po tym lodzie
i zaglądasz pod kamyki
- widzę twoje tropy co dzień....
Toż to lisie są nawyki!

Ostrzec muszę także pluszcze,
by ostrożne były wszakże
- gdy cię ujrzą w wody lustrze...
będą kąskiem twym - a jakże!

Copyright © by Wiesław Musiałowski 15/10/2001