i wił mgieł szal u stóp, jak tiul,
wtem szok - ni jęk, ni bas... strach padł
- gdy dzień wszedł w cień - na stok się kładł...
Stał miś, o krok, jak kloc... zmysł zbladł
i ściął mnie z nóg, to kniej - stał król,
gdy dzień szedł w cień - na stok się kładł
i wił mgieł szal u stóp... jak tiul.
i ściął mnie z nóg, to kniej - stał król,
gdy dzień szedł w cień - na stok się kładł
i wił mgieł szal u stóp... jak tiul.
Copyright © by Wiesław Musiałowski 15/10/2001
