esteś Syzyfem współczesnego miasta,
Próbujesz kamień przemieścić w uliczkach,
Wąskich i krętych, lecz on jest tak wielki
I coraz cięższy - na wadze lat twoich,
Których przybywa po każdej północy,
Więc twa figura - staje się kanciasta,
A kostka z czasem - wydeptana, śliska;
I rynsztok obrósł - od wypłuczyn wszelkich
- Masz zadrapania, co się nie chcą goić,
Zaćma się wkradła w wypatrzone oczy.
Młodość zdradziła, lecz nie tylko ciebie
- dostaniesz wieniec na hucznym pogrzebie.
Copyright © by Wiesław Musiałowski 12/4/2018
- dostaniesz wieniec na hucznym pogrzebie.
Copyright © by Wiesław Musiałowski 12/4/2018
